Dom do wykończenia
Marzysz o własnym domu, ale gotowe oferty są zbyt drogie? A może chcesz urządzić wnętrza po swojemu od podstaw? Rozwiązaniem może być dom do wykończenia. Takie nieruchomości stają się coraz popularniejsze – oferują niższą cenę zakupu i możliwość samodzielnej aranżacji wnętrz.
Czym jest dom do wykończenia?
Dom do wykończenia to określenie nieruchomości mieszkalnej, która nie jest jeszcze w pełni wykończona w środku. Oznacza to, że budynek został już zbudowany i posiada wszystkie zasadnicze elementy konstrukcyjne oraz instalacje, ale wymaga przeprowadzenia prac wykończeniowych, zanim będzie nadawał się do zamieszkania. Taki dom może być kupiony od dewelopera lub z rynku wtórnego (od osoby prywatnej, która np. przerwała budowę). W obu przypadkach mamy do czynienia z obiektem niewykończonym wewnątrz, czyli wymagającym m.in. położenia podłóg, pomalowania ścian, montażu drzwi wewnętrznych czy wyposażenia łazienki i kuchni.
Aby lepiej zrozumieć, co oznacza dom do wykończenia, warto poznać typowe etapy budowy i wykończenia domu jednorodzinnego:
- Stan surowy otwarty – dom w stanie surowym otwartym posiada postawione ściany nośne, stropy oraz konstrukcję dachu (więźbę), ale bez pokrycia dachowego lub z prowizorycznym zabezpieczeniem, i bez wstawionych okien oraz drzwi zewnętrznych. To surowa konstrukcja, otwarta na działanie warunków atmosferycznych.
- Stan surowy zamknięty – w tym etapie budynek ma już pokrycie dachowe, zamontowaną stolarkę okienną i drzwi zewnętrzne, co zabezpiecza wnętrze przed warunkami pogodowymi. W środku jednak nadal brak jest instalacji i wykończeń.
- Stan deweloperski – dom w stanie deweloperskim jest gotowy do wykończenia. Posiada komplet wykonanych instalacji (elektrycznej, wodno-kanalizacyjnej, grzewczej itp.), otynkowane ściany (często zagruntowane lub jednokrotnie pomalowane na biało), wylewki podłogowe przygotowane pod panele lub płytki, zamontowane okna, parapety, drzwi wejściowe, bramę garażową (jeśli dotyczy) oraz ocieplenie i elewację zewnętrzną budynku. Brak natomiast wykończenia wnętrz: podłóg, okładzin ścian (glazury), malowania docelowego, drzwi wewnętrznych, wyposażenia kuchni i łazienek.
- Stan pod klucz – to dom w pełni wykończony i urządzony, gotowy do zamieszkania od razu po odebraniu kluczy. W takim domu wszystkie podłogi są ułożone, ściany pomalowane (lub pokryte tapetami/dekoracjami), łazienki wyposażone w ceramikę sanitarną (toaleta, wanna/prysznic, umywalka), kuchnia posiada zabudowę meblową i sprzęty AGD, zamontowane są drzwi wewnętrzne, oświetlenie, gniazdka itp. Kupując dom pod klucz, nie musimy już niczego remontować ani doposażać – można od razu się wprowadzić.
Dom do wykończenia najczęściej odpowiada opisowi stanu deweloperskiego. Otrzymujemy nowy budynek z kompletną infrastrukturą techniczną i wykończoną elewacją, lecz wnętrze musimy zaaranżować i wykończyć samodzielnie (we własnym zakresie lub zatrudniając fachowców). Takie rozwiązanie ma swoje plusy i minusy, które warto rozważyć przed podjęciem decyzji o zakupie.
Zalety zakupu domu do wykończenia
Zakup domu w stanie do wykończenia może być bardzo atrakcyjną opcją dla wielu osób. Oto najważniejsze zalety takiego rozwiązania:
- Niższa cena zakupu – Dom niewykończony zazwyczaj kosztuje mniej niż porównywalny dom wykończony pod klucz. Deweloper lub sprzedający oferuje go taniej, ponieważ przyszły właściciel przejmuje na siebie koszty i trud wykończenia wnętrz. Dla kupującego oznacza to niższy wkład finansowy na starcie. Jest to duża zaleta dla osób dysponujących ograniczonym budżetem – mogą kupić nowy dom, którego zakup w pełni wykończonego byłby poza ich zasięgiem cenowym.
- Możliwość personalizacji – Kupując dom do wykończenia, zyskujemy pełną swobodę aranżacji i wykończenia wnętrza według własnych upodobań. To my decydujemy o stylu wykończenia pokoi, kolorach ścian, rodzaju podłóg, glazurze w łazience, modelach drzwi wewnętrznych czy sprzęcie kuchennym. W efekcie tworzymy przestrzeń dostosowaną dokładnie do naszego gustu i potrzeb, co nie zawsze jest możliwe w przypadku gotowych domów od dewelopera (gdzie narzucone są pewne standardowe materiały i kolory). Własnoręczne wykończenie daje satysfakcję z współtworzenia wymarzonego domu.
- Rozłożenie wydatków w czasie – Płacąc za stan deweloperski, finansujemy najpierw samą budowę i podstawowe prace. Koszty wykończenia ponosimy później, według własnego harmonogramu. Można wykańczać dom etapami, w miarę dostępności środków. Daje to większą elastyczność finansową niż zakup domu pod klucz, gdzie całą kwotę za gotowy produkt musimy zapłacić od razu. Jeśli brakuje nam funduszy na pełne wykończenie od razu, część prac możemy odłożyć w czasie i dokończyć np. za rok czy dwa, mieszkając już w częściowo wykończonym domu.
- Nowoczesna infrastruktura – W porównaniu ze starym domem do remontu, nowy dom do wykończenia oferuje wiele zalet technicznych. Otrzymujemy nową, nowoczesną infrastrukturę budynku: świeżą instalację elektryczną, energooszczędną instalację grzewczą, dobrze ocieplone ściany i dach, szczelną stolarkę okienną. Nie musimy się obawiać, że za chwilę czeka nas kosztowna wymiana dachu czy instalacji (jak bywa w starych domach). Technicznie dom jest nowy i spełnia aktualne standardy, a nam pozostaje jedynie jego wykończenie i aranżacja.
- Szybsze i łatwiejsze niż budowa od zera – Decydując się na dom już istniejący w stanie do wykończenia, omijamy długotrwały proces budowy od podstaw. Nie musimy szukać działki, załatwiać pozwolenia na budowę, pilnować ekip na każdym etapie wznoszenia budynku. Te żmudne i czasochłonne zadania wykonał już kto inny (deweloper lub poprzedni inwestor). My wkraczamy dopiero na końcowym etapie, gdy dom stoi i wymaga wykończenia. Oszczędzamy więc czas i energię, jaką pochłonęłoby zarządzanie budową od fundamentów po dach.
- Możliwość kontrolowania jakości wykończenia – Kiedy sami organizujemy wykończenie domu, mamy wpływ na jakość wykonania każdego elementu. Możemy wybierać sprawdzonych fachowców, nadzorować ich pracę lub pewne prace wykonać samodzielnie z należytą starannością. Mamy też możliwość zastosowania dowolnych materiałów wykończeniowych – od ekonomicznych po najwyższej jakości – zgodnie z naszymi preferencjami. W przypadku zakupu domu już wykończonego musimy zaakceptować standard i jakość wykończenia zrealizowaną przez kogoś innego.
Warto dodać, że na rynku deweloperskim coraz częściej dostępne są oferty domów jednorodzinnych sprzedawanych w stanie do własnego wykończenia. Przykładowo Lokum Deweloper z Gdańska oferuje nowoczesne domy bliźniacze w stanie deweloperskim, dając nabywcom możliwość aranżacji wnętrz od podstaw według własnego pomysłu. Takie rozwiązanie łączy zalety nowego budownictwa z personalizacją wystroju, co doceniają osoby pragnące mieszkać po swojemu.
Wady i wyzwania domu do wykończenia
Mimo licznych plusów, należy pamiętać o tym, że dom do wykończenia to także pewne obowiązki, koszty i niedogodności. Oto główne wady i wyzwania związane z takim rozwiązaniem:
- Brak natychmiastowej możliwości zamieszkania – Kupując dom w stanie deweloperskim, nie wprowadzimy się do niego od razu po zakupie. Najpierw musimy przeprowadzić wszystkie niezbędne prace wykończeniowe, co zajmuje czas. W zależności od zakresu prac i naszych możliwości, może to potrwać od kilkunastu tygodni do nawet kilkunastu miesięcy. Jeżeli spieszy nam się z przeprowadzką, oczekiwanie na wykończenie domu może być frustrujące. Przez ten czas nadal musimy gdzieś mieszkać (np. w dotychczasowym mieszkaniu lub na wynajmie), co generuje dodatkowe koszty i utrudnienia logistyczne.
- Dodatkowe koszty wykończenia – Cena zakupu to nie wszystko. Musimy przygotować znaczny budżet na materiały wykończeniowe (farby, panele, płytki, armatura, meble kuchenne itd.) oraz robociznę ekip wykończeniowych. Całość wydatków na wykończenie domu może wynieść nawet od 20% do 30% ceny zakupu budynku (w zależności od standardu, metrażu itp.), a czasami więcej. To duże obciążenie finansowe, które należy wkalkulować w decyzję. Warto mieć rezerwę finansową, ponieważ podczas prac często wychodzą dodatkowe wydatki, których nie przewidzieliśmy na początku.
- Konieczność zaangażowania czasu i pracy – Wykończenie domu wymaga poświęcenia czasu na planowanie, zakupy materiałów, poszukiwanie wykonawców i nadzór prac. Jeśli decydujemy się na częściowe wykończenie domu samemu, musimy liczyć się z ciężką pracą fizyczną i koniecznością zdobycia pewnych umiejętności (np. układanie paneli, malowanie ścian). Nawet zlecając wszystko fachowcom, trzeba poświęcać czas na wybór materiałów, doglądanie postępów i koordynację kolejności prac. Dla zapracowanych osób może to być duże wyzwanie logistyczne.
- Ryzyko opóźnień i problemów z wykonawcami – Branża remontowo-budowlana bywa nieprzewidywalna. Może się okazać, że terminy ekip się wydłużają, wykonawcy odkładają prace z powodu opóźnień u innych klientów, braku materiałów lub własnych problemów kadrowych. Zdarza się też, że trafimy na niesolidnych fachowców, których prace będziemy musieli poprawiać, szukając kogoś innego do dokończenia zadania. Takie komplikacje mogą znacząco wydłużyć czas wykończenia domu oraz podnieść jego koszt. Trzeba uzbroić się w cierpliwość i mieć zawsze plan awaryjny.
- Stres i zmęczenie – Prowadzenie procesu wykończenia domu bywa stresujące. Podejmowanie dziesiątek decyzji (jakie płytki, jaka farba, jaki piec CO), pilnowanie budżetu, radzenie sobie z ewentualnymi usterkami czy reklamacjami – to wszystko generuje napięcie. Do tego dochodzi zmęczenie fizyczne, jeśli część prac wykonujemy samodzielnie po godzinach. W efekcie okres wykończenia może być obciążający dla całej rodziny. Nie każdy ma na to siły i czas – niektórzy wolą zapłacić więcej za dom wykończony, by oszczędzić sobie nerwów.
- Ograniczona zmienność układu – Choć wnętrze możemy dowolnie wykończyć, pewne decyzje są już podjęte bez naszego udziału. Kupując istniejący dom od dewelopera, nie zmienimy już układu pomieszczeń (poza drobnymi korektami), położenia ścian nośnych, wyglądu zewnętrznego budynku czy jego położenia na działce. Te aspekty zaakceptowaliśmy kupując projekt w danej inwestycji. Nie mamy też wpływu na materiały użyte do budowy (np. rodzaj pustaka, ocieplenia), bo dom jest już zbudowany. Zatem swoboda twórcza dotyczy tylko wykończenia wnętrz, a nie całości projektu.
Dom do wykończenia od dewelopera z rynku wtórnego
Warto zauważyć, że na rynku możemy spotkać dwa główne scenariusze sprzedaży domu do wykończenia:
- dom nowy, oferowany przez dewelopera w stanie deweloperskim;
- dom z rynku wtórnego, sprzedawany przez osobę prywatną jako niewykończony (np. rozpoczętą i nie dokończoną budowę).
Każda z tych opcji ma swoją specyfikę. Dom od dewelopera jest nowy, co daje gwarancję współczesnych standardów budowy i często obejmuje też rękojmię deweloperską na wypadek wad ukrytych. Kupując od dewelopera, dokładnie wiemy, co otrzymujemy – możemy obejrzeć dom (lub dom pokazowy) i sprawdzić jakość wykonania przed odbiorem. Mamy również pewność, że budynek spełnia aktualne normy prawne (np. dotyczące izolacji cieplnej czy instalacji elektrycznej). Wadą może być nieco wyższa cena w porównaniu z zakupem od osoby prywatnej, ponieważ deweloper dolicza swój zysk, a transakcja jest obciążona podatkiem VAT (8% na dom mieszkalny w stanie deweloperskim).
Z kolei dom do wykończenia z rynku wtórnego często bywa tańszy, bo sprzedający chce się pozbyć nieukończonej inwestycji. Może to być okazja cenowa, ale niesie za sobą większe ryzyko. Taki budynek mógł być wznoszony systemem gospodarczym (przez właściciela) i np. stał w stanie surowym kilka lat, narażony na deszcz i mróz. Przed zakupem koniecznie trzeba dokładnie sprawdzić stan techniczny – najlepiej z fachowcem budowlanym. Warto ocenić jakość wykonanych do tej pory prac, użyte materiały i ewentualne zniszczenia spowodowane warunkami atmosferycznymi (np. zawilgocenie murów). Równie ważne jest sprawdzenie dokumentacji: czy budowa miała pozwolenie, dziennik budowy, odbiór częściowy itp. oraz czy można legalnie kontynuować prace. Kupno takiego domu może wymagać też dopełnienia formalności (przepisanie pozwolenia na budowę na nowego właściciela lub uzyskanie nowego, jeśli wygasło).
Jeśli jednak stan techniczny jest dobry, dom z rynku wtórnego do wykończenia może być atrakcyjną opcją dla kogoś, kto chce zaoszczędzić pieniądze i jest gotów samodzielnie doprowadzić budowę do końca. Trzeba tylko liczyć się z tym, że ryzyko niespodzianek (ukrytych wad, niedoróbek) jest tu wyższe niż przy zakupie od dewelopera.
Jak przygotować się do wykończenia domu?
Zakup domu to dopiero początek – przed wprowadzeniem się czeka nas etap wykończenia. Dobre przygotowanie jest podstawą sprawnego przeprowadzenia prac. Oto kilka wskazówek, jak zaplanować wykończenie domu, by przebiegło bez zbędnych komplikacji:
- Zaplanuj zakres prac i kolejność działań.
Na początku warto sporządzić listę wszystkich pomieszczeń i prac, jakie muszą w nich zostać wykonane. Inaczej wykończamy łazienkę (gdzie do położenia są płytki i montaż ceramiki), inaczej kuchnię, a jeszcze inaczej pokoje (gdzie wystarczy malowanie i podłogi). Mając wypisaną listę zadań, łatwiej ustalić logiczną kolejność. Ogólna zasada jest taka: najpierw prace najbrudniejsze i instalacyjne, później wykończeniowe detale. Przykładowa kolejność może być taka:
- Sprawdzenie i ewentualne poprawki instalacji (elektrycznej, wodnej, ogrzewania) – warto upewnić się, że np. mamy przygotowane przyłącza do dodatkowych gniazdek czy lamp, bo później po wykończeniu ścian byłoby to kłopotliwe.
- Wykończenie ścian – gruntowanie i malowanie ścian (na początek jedna warstwa koloru lub malowanie docelowe, zależnie od preferencji) oraz układanie glazury na ścianach łazienki czy kuchni (jeśli przewidziano płytki na ścianach).
- Wykończenie podłóg – ułożenie płytek podłogowych (np. w łazience, kuchni, korytarzu) oraz paneli lub parkietu w pokojach. Podłogi kładziemy dopiero, gdy ściany są pomalowane przynajmniej w pierwszej warstwie, aby nie ochlapać nowej posadzki farbą.
- Montaż drzwi wewnętrznych i listew przypodłogowych – gdy ściany i podłogi są gotowe, można wstawić drzwi wewnętrzne i zamontować listwy wykończeniowe przy podłodze. Drzwi montuje się na końcu, żeby ich nie uszkodzić podczas malowania i by dopasować je do gotowej podłogi.
- Wyposażenie łazienek i kuchni – instalacja toalety, wanny lub prysznica, umywalki, montaż baterii i innych elementów armatury łazienkowej. W kuchni – montaż mebli na wymiar (lub gotowych) oraz sprzętów AGD (kuchenka, okap, zlewozmywak, lodówka itp.).
- Montaż oświetlenia i osprzętu elektrycznego – na samym końcu przykręcamy lampy, żyrandole, kinkiety, a także gniazdka i włączniki prądu na ścianach. Te elementy zakłada się po malowaniu, żeby nie były zachlapane farbą.
Oczywiście kolejność prac można dostosować do konkretnych potrzeb, ale ważne by zachować logikę: od prac „ciężkich” do prac wykończeniowych i montażowych. Dobrze rozplanowane działania zapobiegną sytuacji, w której np. ściany trzeba ponownie odświeżać po położeniu podłóg albo wstawione drzwi utrudniają malowanie.
- Przygotuj kosztorys i zabezpiecz budżet.
Jeszcze przed rozpoczęciem prac warto orientacyjnie wycenić, ile będzie nas kosztowało wykończenie całego domu. Należy spisać wszystkie planowane elementy i etapy, a następnie zebrać informacje o cenach materiałów oraz robocizny. Można to zrobić samodzielnie (np. sprawdzając cenniki sklepów budowlanych i pytając ekipy o stawki) lub zatrudnić kosztorysanta, który profesjonalnie opracuje kosztorys. Dobrze jest mieć rezerwę finansową (np. dodatkowe 10-15% budżetu) na nieprzewidziane wydatki, które często pojawiają się w trakcie wykończenia. Mając przygotowany budżet, unikniemy przykrych niespodzianek i w porę zdecydujemy, na czym ewentualnie oszczędzić, a na co możemy wydać więcej.
- Zastanów się, co zrobisz sam, a co zlecisz fachowcom.
Wiele prac wykończeniowych możemy wykonać samodzielnie, zwłaszcza jeśli mamy smykałkę do majsterkowania. Malowanie ścian, układanie paneli laminowanych czy montaż osprzętu (gniazdka, lampy) są w zasięgu przeciętnego inwestora po zapoznaniu się z instrukcją. Z kolei prace takie jak układanie płytek, instalacje wodno-kanalizacyjne, montaż pieca CO czy zabudowy meblowe lepiej powierzyć specjalistom, jeśli nie mamy doświadczenia. Samodzielne prace pozwalają zaoszczędzić pieniądze, ale mogą wydłużyć czas wykończenia i niosą ryzyko błędów, których naprawa będzie kosztowna. Dlatego realnie oceńmy swoje umiejętności i czas, jaki możemy poświęcić na prace, a resztę zlećmy zaufanym wykonawcom.
- Wybierz sprawdzoną ekipę wykończeniową.
Jeśli decydujemy się zatrudnić fachowców do większości zadań, poświęćmy czas na znalezienie dobrej ekipy. Najlepiej kierować się poleceniami od znajomych lub opiniami w internecie. Dobra, zgrana ekipa może znacznie przyspieszyć prace i zminimalizować stres inwestora. Ustalmy dokładnie zakres ich prac i termin realizacji, spiszmy umowę lub chociaż szczegółowe ustalenia (to uchroni nas przed ewentualnymi sporami). Nadzorujmy na bieżąco postępy i jakość – choć mamy zaufanie, warto regularnie odwiedzać plac budowy i sprawdzać, czy wszystko idzie zgodnie z planem.
- Zamawiaj materiały z wyprzedzeniem.
Płynność prac wykończeniowych zależy od terminowej dostępności materiałów. Płytki, podłogi, farby, armatura – to wszystko warto kupować z odpowiednim wyprzedzeniem lub uzgadniać z dostawcami terminy dostaw. Dzięki temu unikniemy przestojów, gdy ekipa będzie gotowa do pracy, a braknie np. kleju do glazury czy wybranej kolekcji płytek (których sprowadzenie może potrwać kilka tygodni). Dobrą praktyką jest zamówienie wszystkiego, co potrzebne do konkretnego etapu, jeszcze zanim ekipa rozpocznie dany zakres – np. ściany gruntując, mieć już kupione farby wykończeniowe, a przed kładzeniem podłóg – zabezpieczone panele i płytki.
- Dopilnuj odbiorów i formalności.
Na koniec prac wykończeniowych (zwłaszcza jeśli zatrudnialiśmy firmy) dokonajmy odbioru wykonanych robót. Sprawdzamy, czy wszystko zostało wykonane zgodnie z ustaleniami, czy nie ma usterek do poprawki. W przypadku nowego domu od dewelopera, pamiętajmy też o odbiorze technicznym domu przed wykończeniem (jeszcze od dewelopera) – należy sprawdzić działanie wszystkich instalacji, jakość okien, tynków itp. i zgłosić ewentualne wady do poprawek na koszt dewelopera. Dopiero potem warto rozpoczynać własne prace. Po ukończeniu wykończenia i przeprowadzce, dopilnujmy również spraw urzędowych: zgłoszenia nowego adresu, odbioru budynku (jeśli kupiliśmy w stanie surowym i sami finalizowaliśmy budowę), przepisania liczników energii, gazu itp.
Ile kosztuje wykończenie domu?
Koszty wykończenia domu zależą od bardzo wielu czynników: powierzchni domu, standardu materiałów, liczby łazienek, stopnia skomplikowania prac, cen robocizny w danym regionie, a nawet sytuacji na rynku materiałów budowlanych. Trudno więc podać jedną kwotę. Podamy jednak pewne orientacyjne dane, które pozwalają oszacować skalę wydatków.
Przy przeciętnym standardzie wykończenia wnętrz (materiały średniej półki, bez luksusowych rozwiązań) można przyjąć, że wykończenie domu jednorodzinnego kosztuje około 2000–3000 zł za metr kwadratowy powierzchni użytkowej. Oznacza to, że np. dom o pow. 150 m² może wymagać nakładów rzędu 300-450 tys. zł, aby wykończyć go w całości (bez uwzględniania zakupu mebli ruchomych i sprzętów AGD/RTV). Oczywiście im wyższy standard (drogie materiały, markowe sprzęty, designerskie dodatki), tym bliżej górnej granicy, a nawet powyżej. Z kolei stosując tańsze materiały i wykonując wiele prac samodzielnie, można spróbować zmieścić się bliżej dolnej granicy, a nawet poniżej 2000 zł/m².
Rozbieżność cen jest duża, np. średni koszt podstawowego wykończenia (tynki, wylewki, instalacje standardowe, panele, najtańsze płytki, podstawowa biała armatura) może wynieść ok. 1800-2200 zł/m². Standard średni (lepsze płytki, panele wyższej jakości, część mebli na wymiar, np. kuchnia) to wspomniane ~2500 zł/m². Natomiast wysoki standard (drewno na podłogach, kamień, luksusowa armatura, inteligentne systemy, customowe meble) może przekroczyć 3500 zł/m². Dlatego planując budżet, musimy jasno określić, jakiego standardu oczekujemy i odpowiednio dobrać materiały.
Na poszczególne kategorie wydatków zwykle rozkładają się następująco:
- wykończenie ścian (gipsowanie, malowanie, ewentualnie tapetowanie) – kilka procent całości kosztów;
- podłogi (materiał + robocizna) – ok. 10-15% budżetu;
- wykończenie łazienek (płytki, sanitariaty, armatura) – łazienki są często najdroższymi pomieszczeniami, potrafią pochłonąć łącznie 15-20% całych kosztów wykończenia;
- stolarka wewnętrzna (drzwi, listwy) – kilka procent;
- meble na wymiar (kuchnia, szafy wnękowe) – mocno zależy od potrzeb, ale może to być 10–15% ogółu;
- osprzęt AGD/RTV i oświetlenie – również około 10% (w zależności od klasy sprzętów).
Widzimy więc, że koszty sumują się do znaczącej kwoty. Dlatego tak istotne jest, by przed zakupem domu do wykończenia być świadomym tych wydatków i upewnić się, że sprostamy finansowo zadaniu.
Ile trwa wykończenie domu?
Czas potrzebny na wykończenie domu również może być bardzo różny. Zależy głównie od:
- zakresu prac (czy do zrobienia jest wszystko od zera, czy np. część rzeczy była już zrobiona przez dewelopera w podwyższonym stanie deweloperskim);
- liczby zatrudnionych ekip i ich terminów;
- tego, czy wykańczamy dom na pełen etat (codziennie pracując na budowie), czy tylko w wolnym czasie po pracy;
- ewentualnych opóźnień w dostawach materiałów lub nieprzewidzianych problemów.
Przy sprzyjających okolicznościach (wszystko dobrze zaplanowane, ekipy wchodzą jedna po drugiej bez przestojów, materiały są na czas) kompleksowe wykończenie domu jednorodzinnego można zrealizować w ciągu 3-6 miesięcy. Dotyczy to sytuacji, gdy zatrudniamy fachowców do większości robót. Jeśli natomiast wiele prac robimy samodzielnie po godzinach pracy, termin znacznie się wydłuży – może to być rok, a nawet kilka lat, jeśli dysponujemy ograniczonym czasem i budżetem.
Typowy harmonogram przy zatrudnieniu ekipy może wyglądać następująco: miesiąc na prace mokre (tynki, gładzie, pierwsze malowanie), kolejne 1-2 miesiące na łazienki (hydraulika, układanie płytek), równolegle wykańczanie ścian i sufitów w pokojach, następny miesiąc na podłogi, drzwi, zabudowy gips-karton (sufity podwieszane itp.), a potem montaż mebli i wykończeniówka. Oczywiście poszczególne prace mogą być wykonywane sekwencyjnie lub częściowo równolegle, jeśli ekipa jest duża. Mimo wszystko warto nastawić się, że nawet przy dobrym planie wykończenie pochłonie kilka miesięcy intensywnych działań.
W przypadku opcji wykończenia pod klucz przez dewelopera, czas oczekiwania jest określony w umowie – zwykle 2-4 miesiące od momentu zakupu (deweloper przekazuje wtedy dom już gotowy). Natomiast organizując wszystko samodzielnie, czas zależy od nas i od okoliczności. Ważne, by nie spieszyć się nadmiernie kosztem jakości – lepiej dać sobie kilka tygodni więcej, niż potem żałować prowizorek.
Ostatecznie nagrodą za cały włożony wysiłek będzie zamieszkanie w domu dopieszczonym własną pracą, skrojonym dokładnie na miarę potrzeb i gustu – czyli takim, o jakim zawsze marzyliśmy.